Nauka języka bez ofiar

Zaczynasz uczyć się nowego języka i na utrwalanie wcześniejszych masz coraz mniej czasu? Albo jeden język wypiera z pamięci drugi? Przeczytaj kilka sposobów, jak to zmienić.

Miejska legenda głosi, że im więcej znasz języków, tym łatwiej uczysz się kolejnych. Muszę zmartwić wszystkich, którzy wierzą w takie przekonanie – jedynie połowicznie jest to prawda. Dlaczego? Nauka nowego języka to za każdym razem prawie ta sama ilość pracy, którą trzeba wykonać, chyba, że uczysz się bardzo podobnych. Jeśli znasz 5 języków romańskich, faktycznie jest łatwiejsza niż nauka 5 języków Kaukazu, choć słowa i gramatyka muszą zostać przyswojone na nowo.

Zatem gdzie jest ta nutka prawdy ? Jeśli znasz już 3 języki, to masz sposób. Masz choć częściowo wypracowane metody, znasz swój sposób nauki i wiesz, co Ci pomaga. Jesteś już w „trybie nauki”, czyli masz w zwyczaju uczenie się czegoś.

Jednak bardzo często kiedy uczymy się nowego języka, jeden z tych, które znamy, zaczyna znikać – po prostu przestajemy go używać lub nasze myśli o języku obcym są skoncentrowane na tym nowym. Z językami jest tak, że bez praktyki nasze kompetencje językowe maleją. Ale można tego uniknąć.

Dobór sposobu zależy od naszej znajomości innego języka, którego nie chcemy zapomnieć. Jeśli płynnie posługujesz się drugim językiem, warto wybrać materiały, które są napisane właśnie w tym drugim języku. Na przykładzie języków Kaukazu – jeśli zależy nam na angielskim lub rosyjskim – można znaleźć wiele książek do gramatyki czy podręczników po angielsku lub rosyjsku, z których możemy się uczyć właśnie nowego języka. Moim ulubionym przykładem jest podręcznik do abchaskiego, który kupiłam kilka lat temu w Tbilisi, napisany po gruzińsku oraz słownik gruzińsko-ormiański. Mam również bardzo dobry samouczek albańskiego, napisany po francusku.

Jeśli wykorzystujemy język obcy do nauki nowego, wtedy pierwszy staje się automatycznie naszym językiem użytkowym. Zmieniamy nie tylko sposób jego wykorzystania, ale również sposób myślenia o tym języku i w tym języku. A do tego stale korzystamy z obu.

Kolejne powszechne przekonanie brzmi: jeśli chcesz się czegoś dobrze nauczyć, zacznij uczyć innych. Zdanie to jest prawdziwe tylko, jeżeli jesteśmy gotowi szukać odpowiedzi na pytania i ulepszać to, co już wiemy i robimy. Na nasze potrzeby zmodyfikujemy to zdanie – zacznij uczyć siebie w innym języku, by utrwalić oba. Jednak zanim zaczniesz, pamiętaj, że niezbędnym jest znajomość języka minimum na takim poziomie, że możesz czytać gazety czy słuchać wiadomości. Inaczej będzie to bardzo trudne – wtedy stosujemy inne rozwiązania.

Jeśli Twój poziom „starego” języka nie przekracza komunikatywnego, też możesz go powtarzać podczas nauki nowego. Każde nowe słowo, które poznajesz i zapisujesz w zeszycie, zapisz obok również w znanym Ci już języku obcym, nie tylko po polsku. Nie martw się, że to trudne i czasochłonne – to tylko pozory.

Jeśli uczysz się na przykład azerskiego, a znasz już francuski, zyskujesz świetną okazję do sprawdzenia i utrwalenia podstaw francuskiego. Przecież zaczynasz od podstaw, od dzień dobry i czasownika być. Podziel sobie stronę na 3 części – nowe słowo w nowym języku, w naszym przypadku po azersku; tłumaczenie po polsku oraz tłumaczenie w starym języku – czyli dla nas po francusku. Dzięki temu za każdym razem, kiedy powtarzasz nowe słowa, masz kontakt ze starym językiem. Nauka wydłuża się tylko o czas, w którym piszesz jedno słowo więcej.

Jaka jest dodatkowa zaleta tego rozwiązania? Bardzo często, kiedy uczymy się nowego języka, jeden ze starych zostaje przez niego wyparty. Jeśli utrwalasz dwa języki jednocześnie, wtedy nabywasz umiejętność myślenia i posługiwania się tymi dwoma językami równocześnie. A dzięki temu, że jeden już został utrwalony na podstawowym poziomie, nie zwiększasz nakładów pracy, tylko łączysz ze sobą dwie informacje, które już masz w głowie. Do tego masz szansę znalezienia podobieństw lub skojarzeń z wiedzą, którą już posiadasz.

Wiele badań (tak, amerykańskich naukowców 😉 ), pokazuje, że jednym z kluczy podczas uczenia się czegokolwiek, nie tylko języków, jest właśnie tworzenie połączeń i zależności między różnymi informacjami, które zapamiętujemy. Dzięki połączeniu tych samych słów w różnych językach, codzienną pracą tworzymy w głowie sieci danych. A i bardziej rozbudowana będzie taka sieć, tym łatwiej będziemy docierać do informacji, które nam są aktualnie potrzebne, czyli podczas rozmowy z kimś lub słuchania, czy czytania.