Aghmarti, czyli udany projekt Ministerstwa Edukacji

Aghmarti to seria książek do nauki języka gruzińskiego, przygotowana przez Ministerstwo Edukacji Gruzji. Materiały warte polecenia i stale ulepszane. A do tego darmowe.

Nie będę ukrywać – dobrych kilka lat czekałam na pojawienie się efektu pracy Ministerstwa, dlatego mój entuzjazm wynika również z tego. Ale materiały, które są efektem minimum trzech lat pracy, są naprawdę dobre. Jak je znaleźć? Wystarczy wejść na stronę geofl.ge i wszystko stanie się jasne. Jak doczytasz do końca, będzie też lista wad.

Aghmarti

Źródło: www.geofl.ge

 

Na początek zalety.

Po pierwsze, opublikowane książki to część A1 i A2. Część materiałów na poziomie B1 również się pojawiła. Z zapowiedzi wynika, że będzie również część 4, czyli B2. To pierwszy podręcznik dostępny w tak dużej serii.

Po drugie, książki są bezpłatne i dostępne w internecie na stronie projektu „Gruziński jako język obcy”, a skrótem jest właśnie nazwa domeny. Każdy rozdział można sobie wydrukować, spiąć zgodnie z uznaniem lub zabrać go ze sobą w wersji elektronicznej na dowolnym nośniku.

Po trzecie, Aghmarti to książka z zeszytem ćwiczeń i nagraniami (też do pobrania ze strony). Dla nas, obcokrajowców, oznacza to, że poza materiałem w części głównej, mamy jeszcze więcej możliwości utrwalania wiedzy.

Po czwarte, poza samą książką na każdym poziomie są jeszcze czytanki w wersji pisanej i audio. Również z wyjaśnionymi słowami. Inne opcje co jakiś czas się pojawiają. Ma być również słownik i testy oceniające poziom.

Po piąte, są to materiały przygotowane na bazie europejskich wymogów nauczania, czyli po przerobieniu materiału z poziomu A1 faktycznie będziemy mieli wiedzę na tym poziomie (jeśli się uczyliśmy, oczywiście 😉 ).

Teraz kilka wad, żeby nie było tak różowo lub żeby Twoje oczekiwania nie były zbyt wysokie.

Zacznijmy od nagrań. W porównaniu z innymi materiałami jest ich dużo w każdym rozdziale, sporo jest też ćwiczeń na słuchanie. Jedyne co, to nagrania nie są najlepszej jakości. Czasem może to irytować, ale plusem jest, że jeśli już nauczysz się na trudnych nagraniach, na tych dobrej jakości nie będziesz miał problemu.

Moim zdaniem brakuje większego wprowadzenia gramatycznego. Niektóre rzeczy, jak nowe czasy, przypadki i ich zastosowanie, wymagają ćwiczeń i tłumaczenia. Domyślam się jednak, że zgodnie z założeniem autorów tę wiedzę ma już przekazać nauczyciel podczas lekcji.

Tutaj przechodzimy do kolejnego elementu – do książki „w zestawie” potrzebny jest nauczyciel. Aghmarti jest w całości po gruzińsku i nie jest to samouczek (nawet półsamouczek to nie jest). Nie wiem, czy to w pełni wada, ale warto o tym pamiętać.

Jak dla mnie za dużo jest również nowych słów w porównaniu do ilości ćwiczeń powtórkowych. Wymaga to od nas uczenia się na pamięć, ale nie zawsze mamy możliwość wypróbować słowo „w akcji”.

Zachęciłam Was do obejrzenia strony? Napiszcie, jakie są Wasze wrażenia!

 

Aktualizacja!

Z nieukrywaną radością mogę przekazać, że Ministerstwo opublikowało tę recenzję na stronie projektu. Tym jest mi milej, że również odniosło się do wad, o których pisałam. Poniżej krótkie podsumowanie:

1. W przyszłym roku na stronie będą profesjonalne nagrania.

2. Do końca roku pojawi się też kurs gramatyki dla obcokrajowców.

3. Niedługo pojawią się też książki dla nauczycieli na poziomie A1 i A2. Obecnie podręcznik dla nauczyciela jest dostępny tylko na poziomie B1

4. Obecny program jest pilotażowy, ale w przyszłości pojawi się więcej materiałów również do ćwiczenia nowych słów.

Czekam na te materiały z ogromną ciekawością. Jak tylko się pojawią, będę Was informować.